Bukmacherka od zera

Podstawowym problemem jest tylko zakazanie samemu sobie odwiedzin w zakładach bukmacherskich przez kilka miesięcy. Po tak długim okresie czasu chęć wizyty w zakładzie sportowym spada praktycznie do zera. I wtedy bukmacher amator może spokojnie iść do zakładu bukmacherskiego, nie obawiając się powrotu uzależnienia. Inaczej sytuacja przedstawia się z zawodowymi bukmacherami. Im nie wolno grac na zakładach sportowych z obawy przed mataczeniem. Zawodowi bukmacherzy podpisują umowy o zakazie amatorskiej gry na zakładach sportowych. Ma to zapobiegać układaniu wyników gry na zakładach bukmacherskich pod swoje typowania. Sankcją za złamanie tego zakazu jest wyrzucenie dyscyplinarne z pracy. W przypadku braku umowy o pracę środowisko bukmacherskie jest tak hermetyczne, że nie ma mowy o znalezieniu zatrudnienia w innej firmie.